Dzień 6.
Przytyłam... Jak mogłam?! Ważyłam 49 a tu nagle 51! Co ja złego zrobiłam? Zjadłam kawałek ciasta czekoladowego lub loda?! Co jest grane? Znowu muszę się głodzić, aby wyglądać 'ok'. Już za tydzień wakacje a ja wyglądam jak nie wiadomo co! Muszę poważnie wziąć się za odchudzanie. Teraz, albo nigdy. Mój obecny cel to nadal 49kg. Mam nadzieje, że w sobotę uda mi się osiągnąć ten cel. Trzymajcie za mnie kciuki! Na pewno mi się uda! Wierzę w siebie!
PS. Przepraszam za moją nieobecność. Nie miałam przez kilka dni internetu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz